Dawne Zawiercie w fotografiach i opowiadaniach

Stefan Stefański

Henryka Jaklicz (1892-1975) - pierwsza zawierciańska radna

Strona główna » Henryka Jaklicz (1892-1975) - pierwsza zawierciańska radna

Początek XX wieku to czas emancypacji kobiet, spragnionych udziału w życiu społecznym i zawodowym. Bohaterka artykułu spędziła w Zawierciu prawie pół wieku, aktywnie uczestnicząc w pracach na rzecz jego mieszkańców, przede wszystkim młodzieży.

Dzieciństwo i młodość


Henryka Eleonora przyszła na świat w Zawierciu 3 kwietnia 1892 r. w rodzinie znanych zawierciańskich ewangelików. Jej ojciec Juliusz Isaak pracował w fabryce bawełny Towarzystwa Akcyjnego „Zawiercie”, gdzie zajmował się rytownictwem wzorów tkanin na metalowych walcach. W pamięci mieszkańców Zawiercia utrwalił się jego niezwykły wizerunek badacza miejscowych owadów – był znanym w Europie entomologiem i kolekcjonerem motyli. Matka Henryki, Emilia, pochodziła z szanowanej, również ewangelickiej rodziny Klossów. Jej brat – Aleksander, nie przewija się natomiast w zawierciańskich sagach rodzinnych i pozostaje tajemniczą postacią.

Po ukończeniu gimnazjum ok. 1908 roku, Henryka jako pierwsza zidentyfikowana kobieta z Zawiercia rozpoczęła studia – w Wyższej Szkole Języków Nowożytnych w Dorpacie. Po zakończeniu nauki powróciła do Zawiercia tuż przed wybuchem I wojny światowej; o jej aktywności zawodowej z tego okresu brak informacji.

W rodzinnym mieście wkrótce poznała swego przyszłego męża – Włodzimierza Jaklitscha, nauczyciela greki i łaciny w miejscowym społecznym progimnazjum męskim. Henryka i Włodzimierz w 1917 r. zawarli związek małżeński w obrządku rzymsko-katolickim, w kościele parafialnym w Kromołowie, po uzyskaniu przez Henrykę dyspensy od ks. Franciszka Zientary. Ślubu młodej parze udzielił prefekt zawierciańskich szkół, ks. Stefan Banasiński. Dwa lata później przyszedł na świat ich syn, Andrzej. Później małżeństwo doczekało się jeszcze córki, Marii. Rodzeństwo swoje dorosłe życie związało z Łodzią.

W Seminarium Nauczycielskim


Pracę zawodową Henryka Jaklicz podjęła w działającym w Zawierciu od 1916 r. Żeńskim Seminarium Nauczycielskim (szkoła społeczna), które od 1922 r. posiadało status szkoły państwowej. We wspomnieniach uczennic jawi się jako osoba o wielkim autorytecie, podziwiana za posiadaną wiedzę i szanowana za zaangażowanie w proces kształcenia i wychowania przyszłych nauczycielek. W 1928 r. została mianowana dyrektorką Państwowego Seminarium Żeńskiego i pełniła tę funkcję do momentu likwidacji placówki w wyniku reformy szkolnictwa w 1936 r.

W oficjalnych dokumentach używała nazwiska Jakliczowa, mimo iż mąż konsekwentnie stosował galicyjską pisownię Jaklitsch. Sukcesy zawodowe nie zawsze szły w parze ze szczęściem rodzinnym. Pod koniec lat dwudziestych jej mąż Włodzimierz opuścił Zawiercie, aby objąć posadę nauczyciela w gimnazjum w Piotrkowie. Tam też wkrótce udał się syn Andrzej w celu pobierania nauki w tym samym gimnazjum. Henryka Jaklicz rekompensowała sobie tego rodzaju niedogodności zaangażowaniem zawodowym i społecznym.

W 1930 roku, w ramach programu budowy 1000 szkół w II Rzeczypospolitej, narodził się pomysł wzniesienia nowej siedziby Żeńskiego Seminarium Nauczycielskiego. Jego budowę rozpoczęto w 1933 r., a pod koniec kolejnego roku pierwsi uczniowie mogli usiąść w ławach nowej szkoły. Wokół tej inicjatywy społecznej zgrupowali się czołowi przemysłowcy Zawiercia, ze Stanisławem Holenderskim na czele. Natomiast dyrektor Jakliczowa osobiście szukała na terenie powiatu zawierciańskiego środków finansowych, aby zamiar ten się powiódł.

Już w trakcie budowy szkoły wiedziano, że będzie tutaj funkcjonowało pierwsze w mieście gimnazjum koedukacyjne. Henryka Jakliczowa w latach 1934-1936 była jednocześnie dyrektorką dwóch szkół – Seminarium Nauczycielskiego oraz gimnazjum koedukacyjnego. Z tego okresu zachowała się ciekawa anegdota. Jeden z uczniów gimnazjum opowiadał, że w końcu lat trzydziestych samotną dyrektorkę postrzegano jako żonę... pułkownika Józefa Jaklicza – oficera Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, co oczywiście nie było prawdą.

Praca na społecznej niwie


Nic dziwnego, iż Henryka Eleonora Jaklicz, jako osoba rozpoznawalna i pełna zapału do pracy społecznej, wybrana została w 1934 r. do rady miasta. Jako pierwsza zawierciańska radna weszła także w skład ścisłego zarządu rady miasta. Zaangażowała się przede wszystkim w działalność na rzecz oświaty. W tym trudnym dla miasta okresie współorganizowała akcje półkolonijne dla dzieci osób bezrobotnych. Na wielu ówczesnych fotografiach widzimy ją podczas odwiedzin takich placówek.

Była sympatykiem rządzącej sanacji i dała temu wyraz, wstępując po 1937 r. do Obozu Zjednoczenia Narodowego. Aktywnie uczestniczyła w pracach reaktywowanej Polskiej Macierzy Szkolnej, zarządzając jej zasobami bibliotecznymi od 1936 r. Aktywnie brała udział od 1933 r. również w pracach zarządu Koła Przyjaciół Harcerstwa.

Na tajnych kompletach

Wiosną 1939 r. w kierowanym przez nią gimnazjum koedukacyjnym pierwsza grupa uczniów zdawała maturę. Po hitlerowskiej agresji, 9 września w nalocie bombowym na Warszawę zginął mąż Henryki, Włodzimierz Jaklitsch, który przeprowadził się tutaj na krótko przed wybuchem wojny.

Po zamknięciu w 1940 r. zawierciańskich szkół przez hitlerowców, Henryka Jakliczowa kontynuowała nauczanie na tajnych kompletach w prywatnych mieszkaniach. Jesienią tego roku, po serii aresztowań m.in. wśród nauczycieli z Tajnej Organizacji Nauczycielskiej (TON), opuściła Zawiercie i udała się do Piotrkowa, w którym jej syn rozpoczął aplikację sądową po ukończeniu studiów prawniczych. Stamtąd trafiła do Żyrardowa, gdzie znajomy jeszcze z Zawiercia, inżynier Dębski, załatwił jej mieszkanie w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła ewangelickiego.

Od razu aktywnie włączyła się do pracy w tajnym nauczaniu. Pracując w Żyrardowie w szkole włókienniczej jako nauczycielka języka niemieckiego, pomagała w prowadzeniu tajnych kompletów w okolicznych miejscowościach. Była też łącznikiem pomiędzy żyrardowskim TON-em a jego konspiracyjną centralą w Warszawie. Po wyzwoleniu w 1945 r. weszła w skład komisji weryfikacyjnej nauczycieli związanych z TON w Żyrardowie.  
 

Powrót do szkoły


Po 1945 r. związała się z żyrardowskim szkolnictwem i pracowała m.in. jako dyrektor Gimnazjum i Liceum dla Dorosłych w Żyrardowie. Po kilku latach przeprowadziła się do Łodzi, gdzie kształciła kadry dla łódzkich przedszkoli w miejscowym Liceum Wychowawczyń Przedszkoli. W ostatnich latach zawodowej aktywności pracowała w Zakładzie Kształcenia Nauczycieli, dzieląc się bogatymi doświadczeniami, wyniesionymi z zawierciańskiego Państwowego Seminarium Nauczycielskiego.

W Zawierciu pamięć o tej niezwykłej kobiecie wciąż żyje we wspomnieniach byłych seminarzystek oraz w Zespole Szkół im. Gen. Józefa Bema, której budynek powstał dzięki wielkiemu zaangażowaniu Henryki Jakliczowej. W tamtejszej Izbie Pamięci wiele miejsca poświęcono właśnie pierwszej pani dyrektor Gimnazjum Koedukacyjnego.

Za działalność pedagogiczno-wychowawczą, postawę patriotyczną oraz zaangażowanie społeczne nagradzana była wielokrotnie odznaczeniami państwowymi. Zmarła 12 sierpnia 1975 r. w Łodzi. Syn Andrzej (znany łódzki adwokat) oraz córka Maria Golicka odwiedzali Zawiercie, powracając do miasta, z którym przez wiele lat związana była Henryka Jaklicz. Kobieta, która dla jego mieszkańców, a przede wszystkim młodzieży, uczyniła tak wiele. 

                                                                             Zdzisław Kluźniak



Powyższy tekst pierwotnie ukazał się w kwartalniku „Zawiercianin” nr 2(8)/2011. www.zawiercianin.pl

Zdjęcie dyrektor Jakliczowej, pochodzi z tableau absolwentek Państwowego Seminarium Nauczycielskiego w Zawierciu. Zostało wykonane w 1938 r. podczas zjazdu jego absolwentek.Radna Jakliczowa wśród dzieci osób bezrobotnych na półkolonii letniej w okolicach Zawiercia.
Radna Jakliczowa wśród dzieci osób bezrobotnych na półkolonii letniej w okolicach Zawiercia.
Radna Jakliczowa wśród dzieci osób bezrobotnych na półkolonii letniej w okolicach Zawiercia.

|   Do góry   |   Strona główna   |

Centrum Inicjatyw Lokalnychwww.cil.org.pl

Newsletter

ALPANET - Polskie Systemy Internetowe