Dawne Zawiercie w fotografiach i opowiadaniach

Stefan Stefański

Stanisław Szymański

Strona główna » Zawiercianie » Stanisław Szymański

Choć nie był Stanisław Szymański rodowitym Zawiercianinem,  to jego życie nierozerwalnie złączyło się z naszym miastem. Poświęcił mu swój czas, pieniądze i pasje. Dzięki temu człowiekowi mała fabryczna osada stała się miejscem, w którym żyło się lepiej wszystkim mieszkańcom, co również sprzyjało osiedlaniu się tu kolejnych osób. Przyjrzyjmy się zatem jak przebiegała jego społeczna działalność.

Urodził się w 1862 r. Uzyskał wykształcenie inżynierskie. Od 1907 r. był on generalnym dyrektorem fabryki Towarzystwa Akcyjnego „Zawiercie”. Do naszego miasta przybył z Warszawy. W czasie pobytu w Zawierciu od samego początku aktywnie włączył się w jego rozwój zarówno na polu gospodarczym, jak i kulturalnym i społecznym. Nie było to jednak łatwe, bowiem czasy w których przyszło mu działać były naznaczone licznymi przeciwnościami i restrykcjami ze strony zaborców, najpierw rosyjskich, a po wybuchu I wojny światowej niemieckich.

Jako dyrektor nie był bynajmniej przykładem fabrykanta-tyrana. Zawsze bowiem dbał o swoich pracowników. Niezbitym dowodem na potwierdzenie tego stwierdzenia jest fakt budowy osiedla pracowniczego przy obecnej ulicy Westerplatte, Niedziałkowskiego oraz 11 listopada (tzw. „Białe Kamienice”).
   
Mało tego, był też głównym pomysłodawcą budowy szkoły dla dzieci robotników z TAZ, która została oddana do użytku 12.12.1907 r. (obecnie gimnazjum nr 2). Z tej okazji dyr. Szymański wygłosił płomienną patriotyczną mowę nie bacząc na to, że czasy były niespokojne. Nie był też i potem bierny na polu edukacji. Stał bowiem w nowowybudowanej szkole na czele 27-osobowej rady pedagogicznej. Dbał o rozwój artystyczny dzieci ze szkoły TAZ, zapewnił wykształconą kadrę pedagogiczną dla dziecięcego chóru prowadzonego przez nauczyciela i chórmistrza R. Lamparskiego.
   
W czasie, gdy Stanisław Szymański był dyrektorem TAZ do publicznego użytku oddano też łaźnię miejską będącą miejscem spotkań zawierciańskiej elity, a także dom ludowy „Włókniarz”, skupiający pracowników TAZ i będący dla nich centrum kultury. Tam też swoje koncerty dawał wspomniany wyżej chór dziecięcy.
   
Stanisław Szymański działał też na niwie turystyki. W dniu  04.06.1910 r. współuczestniczył w założeniu pierwszego oddziału Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w Zawierciu, którego został prezesem. Przewodniczył również zawierciańskiemu kołu opieki nad ruinami zamku w Ogrodzieńcu.
   
Wielką troskę o najuboższych mieszkańców Zawiercia wykazywał zwłaszcza w czasach wielkiego kryzysu, gdy na miasto przyszła fala bezrobocia. W 1910 r. był jednym z założycieli Chrześcijańskiego Towarzystwa Dobroczynności, zajmującego się budowaniem ochronki dla dzieci osieroconych oraz bezrobotnych rodzin z Zawiercia. Był prezesem tej organizacji do roku 1931, potem zastąpił go na tym stanowisku inny działacz społeczny dr Konrad Pasierbiński.
   
W wyniku wybuchu I wojny światowej zawieszono działalność większości fabryk w Zawierciu, m.in. huty Huldczyńskiego. Widmo głodu spowodowało, że już od 18.09.1914 r. w domu ludowym została założona bezpłatna kuchnia. Jej założycielami oprócz Szymańskiego byli dr Józef Brzeziński, Jan Pasierbiński,  Helena Malczewska i Bronisław Szulc.
   
Szymański brał również udział w życiu Rady Miejscowej Opiekuńczej. Pomagał ludziom potrzebującym bez względu na pochodzenie i wyznanie, co było pięknym przykładem w wielowyznaniowym Zawierciu, gdzie choć panującą religią był katolicyzm, to inne obrządki nie były dyskryminowane. Prezesem sosnowieckiego oddziału Rady Miejscowej Opiekuńczej Szymański został mianowany 26.02.1916 r.
   
Po nadaniu Zawierciu praw miejskich 01.07.1915 r. nie zaniechał działalności na rzecz jego rozwoju i pracy w strukturach samorządowych. Został wybrany 04.10.1915 r. przewodniczącym pierwszej Rady Miejskiej w Zawierciu, a wraz z Ernestem Erbe i Marcinem Ginsbergiem, dwoma burmistrzami niemieckimi, był członkiem zarządu miejskiego.
   
Kolejnym przykładem patriotyzmu Szymańskiego jest to, że złożył swój podpis pod protestem w sprawie zawarcia pokoju w Brześciu, wydanym przez magistrat 05.03.1918 r.

Przyczynił się również do powstania żeńskiego seminarium nauczycielskiego w Zawierciu w 1916 r. Był pośrednikiem w zdobywaniu na seminarium środków pieniężnych od Komitetu Obywatelskiego Rozbrajania Niemców w Warszawie oraz Polskiej Macierzy Szkolnej, jak również z Komitetu Pomocy z Vavey w Szwajcarii. Był wieloletnim prezesem koła opiekuńczego rodziców w prywatnym gimnazjum męskim „Szkoła Średnia” w Zawierciu. Działał tam wraz z Włodzimierzem Sulimą Popielem, kierownikiem Urzędu Skarbowego w Zawierciu, prof. Stanisławem Rączką i Z. Statlerem.
   
Kiedy w 1919 r. powołano samorządowy organ dozoru szkolnego, którego zadaniem była kontrola wszystkich placówek edukacyjnych bez względu na wyznanie, w zarządzie tej organizacji zasiadał obok ks. Franciszka Zientary - miejscowego proboszcza, rabina, prezydenta miasta - Władysława Tuwana i inspektora szkolnego. Został również wieloletnim prezesem dozoru szkolnego po ks. Bolesławie Wajzlerze.
   
Wnosił swój wkład w działalność licznych organizacji społecznych. Był bowiem m.in.: prezesem Rady Nadzorczej Towarzystwa Pożyczkowo-Oszczędnościowego, członkiem zarządu powiatowego Koła Macierzy Szkolnej w Zawierciu, prezesem OHP w TAZ. Był czołowym działaczem lokalnej Chrześcijańskiej Demokracji i miał wpływy w zarządzie centralnym partii w Warszawie.
   
O wymienionych dokonaniach Stanisława Szymańskiego dowiadujemy się m.in.: z protokołów dozoru szkolnego (1919- 1935), fotografii księgi pamiątkowej szkoły TAZ oraz dokumentów przechowywanych w Miejskiej Izbie Muzealnej ulokowanej w jego dawnej willi, dziś siedzibie Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Zawierciu. Jego wszechstronności w działaniu zawdzięczamy rozkwit życia kulturalnego i społecznego w mieście. Dzięki działalności Szymańskiego w wielu organizacjach na wysokim sycyebku, o Zawierciu usłyszały też inne regiony,

Można powiedzieć, że Szymański jest jedną z ikon tego miasta. Swoim życiem pokazał, że wspólnymi siłami można się przeciwstawić złu w ludzkim życiu, społecznej niesprawiedliwości i zawieruchom historycznym. Ten wielki społecznik nie na darmo jest teraz patronem szkoły, którą sam otwierał w czasach niewoli. Teraz jego pogodne oblicze widnieje z portretu na honorowym miejscu w budynku Gimnazjum nr 2. Młodzi zawiercianie mają w nim świetlany wzór człowieka czynu, prawa, uczciwości i sprawiedliwości, cech będących ciągle na piedestale wzorowego obywatela.

Damian Domżalski

Powyższy tekst ukazał się w 1 nr magazynu Zawiercianin

Źródła:

1. Monografia Zawiercia, 2003 r.

2. Grzegorz Florczyk, Dzieje szkoły i historia budynku Gimnazjum nr 2 w Zawierciu, Zawiercie, 2004 r.

 

Z galerji zasłużonych mężów. Wybitny działacz społeczny na terenie Zawiercia.

Po ćwierćwieczu pracy zawodowej i społecznej, opuścił Zawiercie dyrektor Zarządu Tow. Akc. „Zawiercie”, p. Stanisław Szymański , Towarzystwo Akcyjne nie zostało przez to osierocone, gdyż p. Szymański zatrzymuje nadal stanowisko dyrektora naczelnego zakładów, miasto Zawiercie jednak poniosło niepowetowaną stratę. P. Szymański był bowiem zasłużonym działaczem o głębokim poczuciu obowiązku obywatelskiego, nadzwyczajnej energii i współczującem dla niedoli ludzkiej sercem.

Mieszkańcy Zawiercia dobrze pamiętają, czem był dyrektor Szymański dla miasta przed wojną i podczas wojny, a więc w czasach kiedy praca społeczna przedstawiała wiele trudności i narażała na przykrości i prześladowania. Śmiało powiedzieć można, że nie było ani jednego poczynania obywatelskiego, któremby P. Szymański uczestniczył, najczęściej na stanowisku kierowniczem.

Najulubieńszem polem do działalności była oświata. Trwałemi pamiątkami jej są dawna szkoła fabryczna Tow. Akc. „Zawiercie”, dziś szkoła powszechna Nr.2 i Seminarium nauczycielskie żeńskie im. Osuchowskiego.

Szkoła fabryczna Tow. Ake.  „Zawiercie” była przed wojną najlepszą uczelnią początkową w całym zaborze rosyjskim i, jako szkoła wzorowa, stała się miejscem licznych wycieczek nauczycielskich; pomimo bacznej opieki władz rosyjskich, była naprawdę polska z języka i z ducha. P. Szymański od początku ją organizował, sam angażował nauczycieli, sprawdzał kwalifikacje specjalistów do różnych przedmiotów, czuwał nad życiem szkolnem i osobiście przewodniczył na wszystkich posiedzeniach Rady Pedagogicznej. Doskonale prosperujące dziś Seminarium nauczycielskie żeńskie było także założone przez P. Szymańskiego za okupacji niemieckiej, ponieważ zachodziła obawa, że z powodu braku sił polskich Niemcy zechcą pchać do nas swoich nauczycieli.

Najwydajniejszą jednak była praca P. Szymańskiego podczas wojny, gdy przedsięwziął akcję przeciwgłodową na terenie Zawiercia. Kiedy w chwili wybuchu wojny zatrzymano wszystkie warsztaty, a Zawiercie zostało bez pieniędzy i artykułów spożywczych, których nie można było dowieść, kiedy liczne rzesze robotnicze stanęły wobec widma najbrutalniejszego głodu. Dyr. Szymański zorganizował Komitet Wzajemnej Pomocy a potem Pow. Radę Opiekuńczą. Swą energią zdołał zgromadzić znaczne fundusze z źródeł miejscowych z Komitetów zagranicznych, a nawet kasy okupantów, i uratować od głodu wiele tysięcy dorosłych i dzieci. Sama Kuchnia Ludowa wydawała przez czas wojny, od 2000 do 4260 porcji dziennie. Dziś Zawiercie znalazło się w sytuacji podobnej, jak przed 15 laty. Z powodu kryzysu warsztaty unieruchomiono i głód znów zagląda do rodzin robotniczych. Położenie nadzwyczaj ciężkie i trudne do opanowania! O tyle jednak jest lepiej niż wówczas, że cały ciężar inicjatywy i walki z głodem nie spada wyłącznie na barki prywatne, lecz wzięły je w swoje ręce kompetentne czynniki rządowe i samorządowe.

Grono przyjaciół i współpracowników społecznych P. Szymańskiego licząc się z tą ciężką sytuacją i chcąc iść po linji jego dążeń i usiłowań, nie urządziło uczty pożegnalnej, lecz pieniądze na ten cel złożone przekazało Komitetowi niesienia pomocy bezrobotnym.

Powyższy artykuł ukazał się w magazynie "Świat", nr 43 24.X.1931 r.                                                                                                
   

   

 

Karta pamiątkowa 8 maja 1911 r. Dyrektor Stanisław Szymański w środku, arch. Izby Muzealnej w Zawierciu
"Świat", nr 43 24.X.1931

|   Do góry   |   Strona główna   |

Centrum Inicjatyw Lokalnychwww.cil.org.pl

Newsletter

ALPANET - Polskie Systemy Internetowe